Agnieszka Szurpicka

adwokat

Jestem specjalistą w sprawach rozwodowych z elementem zagranicznym. Reprezentuję Klientów w sprawach rodzinnych, w tym toczących się w trybie Konwencji Haskiej. Prowadzę sprawy o podział majątku, uznanie zagranicznych wyroków, zniesienie współwłasności, a także sprawy spadkowe...
[Więcej >>>]

Zapytaj o wycenę

Dziś kilka słów o Konwencji Haskiej, celem syntetycznego przybliżenia zagadnienia.

Akt pochodzi z  25 października 1980 r. i został sporządzony w Hadze. Rzeczpospolita Polska przystąpiła do Konwencji w roku 1992.

Aktualna Lista Państw (stron Konwencji) znajduje się tu.

Klasyczna sytuacja:

Małżonkowie mieszkają zagranicą np. w Niemczech. Po zakończeniu  postępowania o rozwód chcąc rozpocząć nowe życie,  jeden z byłych małżonków postanawia wyjechać z dzieckiem wbrew woli drugiego.

Decyduje o powrocie do kraju, nikt nie chce zrezygnować ze stałej opieki nad dzieckiem.

Powody są różne: zaczynając od finansowych, uzasadnionych przemocą po czysto emocjonalne.

Tu właśnie mogą znaleźć zastosowanie przepisy Konwencji.

Powinieneś wiedzieć kiedy taki wyjazd z dzieckiem może stanowić naruszenie jej przepisów.

Uprowadzenie lub zatrzymanie dziecka jest bezprawne, jeżeli nastąpiło naruszenie prawa do opieki przyznanego przez ustawodawstwo (orzeczenie sądowe lub administracyjne albo ugodę mającą moc prawną) państwa, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem oraz jeżeli w chwili uprowadzenia lub zatrzymania prawo to było skutecznie wykonywane (art. 3 Konwencji ).

A kiedy możesz domagać się powrotu dziecka, jeśli Twój małżonek/partner wyjechał do Polski pod pretekstem odwiedzin rodziny czy wakacji zabierając ze sobą Wasze dziecko?

W przypadku, gdy:

– dziecko nie ukończyło 16 lat (art. 4)
– i doszło do bezprawnego uprowadzenia (lub zatrzymania) z jednego państwa, będącego stroną Konwencji, do innego państwa, również będącego stroną Konwencji (art. 4 w zw. z art.35).

Kto rozpoznaje te wnioski? – zapytasz

Wnioski o powrót rozpoznawane są przez sądy lub organy administracyjne państwa, do którego dziecko zostało uprowadzone lub, w którym zostało zatrzymane (art. 12 ust. 1).

Co z kosztami i reprezentacją?

W zasadzie takie postępowanie nie pociąga za sobą kosztów. Nie wnosisz żadnych opłat sądowych. Obowiązuje przymus reprezentacji przez fachowego pełnomocnika.

Konwencja przewiduje pewne wyjątki.

Są okoliczności, przy zaistnieniu których powrót dziecka jest niewskazany, mimo że nastąpiło jego uprowadzenie lub zatrzymanie.

Ważne jest także złożenie wniosku o powrót uprowadzonego dziecka możliwie szybko, po upływie roku orzeczenie powrotu dziecka nie jest już regułą.

Wyjątki odnaleźć można w treści Konwencji.

Ale o tym w następnym wpisie !

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 795 463 960e-mail: a.szurpicka@szurpiccy.pl

Odbierając telefon lub otrzymując wiadomość od osób, które potrzebują mojej pomocy, często słyszę, że ich przypadek jest beznadziejny. Równocześnie słyszę w głosie nadzieję, że to ja będę tą osobą, która pomoże.

Rosną więc oczekiwania i poczucie, że jest się czyjąś ostatnią szansą – deską ratunku. Z jednej strony to miłe uczucie, ale z drugiej strony musisz pamiętać, że nie zaklinam rzeczywistości jak niektórzy myślą. 😉

Zawsze chłodno oceniam szanse i dostępne możliwości.

Wbrew powszechnej opinii każda sprawa jest inna. Możesz np. trafić na skład sędziowski, który ma inne zapatrywanie na zastosowanie danych przepisów. W szczególności, gdy mówimy o jurysdykcji krajowej.

Sądy w Polsce bardzo chętnie pozbywają się spraw – odsyłają według właściwości.

Jednym z częstszych problemów, z którymi się do mnie zgłaszacie jest brak znajomości miejsca zamieszkania współmałżonka. Wydawałoby się rzecz tak istotna, że uniemożliwia wszystko. Bo komu sąd doręczy korespondencję? Nawet nie przyjmie skutku doręczenia korespondencji (na ostatni znany adres), bo zwyczajnie współmałżonek tam faktycznie nie przebywa, a Ty nie możesz mu zadania ułatwić.

Gdy złożyłeś pozew o rozwód w kraju, w którym aktualnie przebywaliście oboje np. przed sądem w Wielkiej Brytanii, to sprawie nie można było nadać dalszego biegu z uwagi na niemożność doręczenia korespondencji. Utknęła w martwym punkcie. Z rozwodu nici -pomyślałeś.

Musisz wiedzieć, że nie zamyka to drogi do uzyskania rozwodu w Polsce.

Sąd, gdy nie wskażesz w pozwie adresu małżonka wezwie Cię do usunięcia braków formalnych pozwu w określonym terminie. Zobowiąże do wskazania miejsca zamieszkania pozwanego pod rygorem odrzucenia pozwu.

Co najważniejsze musisz zapisać datę odbioru takiej przesyłki. Uwierz, to zupełna podstawa. Musisz pilnować, aby w terminie wyznaczonym przez sąd zadośćuczynić obowiązkowi. Co ja mam wskazać, gdy nadal tego adresu nie znam? – pomyślisz.

Powinieneś złożyć pisemny wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.

Wymaga on oczywiście uzasadnienia. Na kuratora możesz wskazać członka rodziny pozwanego (z podaniem imienia, nazwiska oraz adresu do doręczeń). Jeśli takiego kandydata nie posiadasz, trzeba zawnioskować o wyznaczenie kuratora dla pozwanego nieznanego z miejsca pobytu w osobie pracownika sądu.

Są jeszcze inne opcje. Można od razu w pozwie o rozwód złożyć taki wniosek lub zlecić wykonanie tych czynności profesjonalnemu pełnomocnikowi. 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 795 463 960e-mail: a.szurpicka@szurpiccy.pl

Jak już wcześniej wspominałam jurysdykcja krajowa wynika z samego faktu posiadania przez oboje małżonków obywatelstwa polskiego.

Często jednak pytasz: „Do którego sądu okręgowego złożyć pozew ?”.

Pomocny będzie kodeks postępowania cywilnego. Czy musisz dokładnie wiedzieć, który to jest artykuł ? Oczywiście, że nie. 🙂

Opiszę sytuację na przykładzie, który jest normą w mojej codziennej pracy.

Na początku tego miesiąca podjęłam współpracę z Klientem, którego ostatnie miejsce zamieszkania w kraju znajdowało się w znacznej odległości od Wrocławia- czyli miejscowości gdzie prowadzę kancelarię. Były to Suwałki.

Zawsze można dojechać. Jednak w życiu należy sobie pewne sprawy ułatwiać. Tym bardziej, że dojazdy w zasadzie pochłaniają cały dzień, a sprawa nie musi się zakończyć na jednym posiedzeniu sądu.

Zasadą jest, że gdy żaden z małżonków nie mieszka w Polsce należy wystąpić do Sądu Najwyższego z wnioskiem o oznaczenie sądu właściwego do złożenia pozwu o rozwód.

Sąd Najwyższy wyznacza sąd na posiedzeniu niejawnym. Postanowienie otrzymujesz pocztą, z reguły w ciągu miesiąca.

Z doświadczenia mogę powiedzieć, że uwzględniane są sugestie odnośnie sądu. Decydować może obecność lotniska, posiadanie w najbliższym otoczeniu rodziny, u której można się zatrzymać przylatując na rozprawę.

Sąd Najwyższy może wziąć pod uwagę bliskość miejsca zamieszkania większości świadków, czy też siedzibę Twojego pełnomocnika.

W ten ostatni sposób rozwód przeprowadzałam przed sądem okręgowym we Wrocławiu, a dojazdy do oddalonych Suwałk okazały się niepotrzebne. Klientowi o wiele wygodniej było przylecieć na rozprawę do Wrocławia.

Jeśli we wniosku nie będzie żadnych sugestii, Sąd Najwyższy z reguły kieruje się ostatnim wspólnym miejscem zamieszkania stron.

Przed Sądem Najwyższym obowiązuje przymus adwokacko – radcowski.

Wniosek do Sądu Najwyższego najlepiej skierować przed złożeniem pozwu o rozwód. Wówczas mamy największy wpływ na jego treść i uzasadnienie Twojego wyboru.

Jeśli odpowiedni wniosek nie będzie złożony narażasz się na zawieszenie postępowania i oczekiwanie na podjęcie działań z urzędu. A to zawsze trwa o wiele dłużej. Konieczne jest przemyślane działanie oraz precyzyjne uzasadnienie.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 795 463 960e-mail: a.szurpicka@szurpiccy.pl

Właściwość miejscową sądu okręgowego  w sprawach o rozwód określa art. 41 kodeksu postępowania cywilnego. Jest to właściwość wyłączna – co oznacza, że jest ustalana tylko według następującego schematu:

– w pierwszej kolejności właściwy jest sąd okręgowy, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania pod warunkiem, że choć jedno z nich nadal w tym okręgu mieszka,

– jeżeli taka przesłanka nie zachodzi właściwy jest sąd okręgowy miejsca zamieszkania pozwanego,

– jeśli pozwany nie ma miejsca zamieszkania w Polsce – właściwy jest sąd okręgowy miejsca zamieszkania powoda.

Dla przykładu:

  1. Małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania w Wielkiej Brytanii, następnie jedno z nich wyjechało na stałe do Polski – właściwy będzie sąd według miejsca zamieszkania małżonka w Polsce.
  2. Małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania w Polsce, jedno z nich wyjechało do Francji – podobnie jak wyżej, właściwy będzie sąd miejsca zamieszkania małżonka w Polsce.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 795 463 960e-mail: a.szurpicka@szurpiccy.pl

Wielu z moich Klientów stawało przed dylematem gdzie złożyć pozew – w Polsce czy zagranicą.

Dla jednych zachętą rozpoznania sprawy w Polsce były zdecydowanie niższe koszty niż zagranicą, dla innych możliwość przeprowadzenia rozwodu bez orzekania o winie na jednej rozprawie bez odczekiwania okresu separacji, czy też możliwość ustanowienia kuratora dla współmałżonka nieznanego z miejsca pobytu.

Jest to doskonałe rozwiązanie jeżeli sprawa utknęła w martwym punkcie z powodu niemożności doręczenia pozwu drugiej stronie, ponieważ nie wiemy gdzie aktualnie przebywa (tutaj wskazać należy, że meldunek jako pojęcie administracyjnoprawne nie jest tożsame z miejscem zamieszkania).

W przypadku posiadania małoletnich dzieci najistotniejsza stawała się możliwość uzyskania nie tylko rozwodu, ale kompleksowego uregulowania w jednym postępowaniu wszelkich istotnych spraw  jak: alimenty, władza rodzicielska, miejsce pobytu, kontakty.

W wielu ustawodawstwach (jak np. brytyjskim) kwestie te należy regulować odrębnie, co generuje znacznie wyższe koszty.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 795 463 960e-mail: a.szurpicka@szurpiccy.pl